Dla nowoprzybyłych…

Standard

MIKRONACJE DLA POCZĄTKUJĄCYCH

Oto informacje dla tych, którzy do mikronacji trafili po raz pierwszy.

1. Mikronacja, inaczej państwo wirtualne, jest państwem, które funkcjonuje wyłącznie w Internecie. Ktoś nazwałby je “samozwańczym” – i rzeczywiście. Zwykle bywa tak, że ktoś ogłasza się królem czy prezydentem, niewielka grupka ludzi dzieli się funkcjami i buduje struktury państwowe: rząd, parlament. Ale, że nie oznacza to oderwania żadnego realnego terytorium, to w “realu” nikt się tym nie niepokoi…
2. V-państwo jest w gruncie rzeczy rodzajem organizacji społecznej, choć niewielkiej. Tyle, że nazywa się “państwem”. Zamiast przewodniczącego ma króla, księcia, prezydenta; zamiast sekretarza – premiera, kanclerza itp. Ale jednak funkcjonuje podobnie. Jest taka reguła (przez starych uczestników mikronacji nazywana doktryną Kościńskiego), że brak demokracji (a więc autorytaryzm czy dyktatura) powoduje, iż uczestnicy się nudzą i odchodzą; nadmiar demokracji (wybory na każde stanowisko) jest niebezpieczny i grozi rozpadem państwa. Bo niestety, w mikronacjach najgorszą chorobą jest realioza – nadmiar zajęć w świecie realnym – i jej najgorszy objaw, czyli znikanie. I tak, niespodziewanie, potrafi zniknąć poseł, minister albo premier. A jeśli zniknie prezydent, może być katastrofa! Lepszy więc jest niewybieralny król.
3. Mikronacja jest też rodzajem gry RPG. Każdy wybiera sobie taką rolę, jaką chce spełniać. Np. polityka, dziennikarza, naukowca, artysty. Pomaga mu w tym nick, czyli pseudonim za którym może ukryć realne nazwisko. Oczywiście, nikt nikomu nie każe się ukrywać!
4. Ale to gra wymagająca. Bo rolę wybiera się samemu, nawet, jeśli inni – np. władze v-państwa – pomogą. Bycie politykiem oznacza tworzenie lub współtworzenie partii politycznych i ich programów oraz udział w wyborach, a także współrządzenie. Trzeba więc mieć pomysły! Bycie samorządowcem oznacza organizowanie mikromiast, głównie poprzez tworzenie pięknych stron internetowych i zagospodarowywanie wolnego czasu ich mieszkańców. Najłatwiej pewno jest być artystą…
5. Ważna jest też dyskusja, na dowolne tematy. Pierwsze mikronacje powstały z przekształcenia internetowych klubów dyskusyjnych. Dyskutować można o wszystkim.
6. Pamiętajmy, że wszystko to odbywa się na jakimś forum dyskusyjnym (czasem, z rzadka, na liście dyskusyjnej). Rządzisz poprzez posty na forum, uprawiasz politykę na forum, ogłaszasz swoje złote myśli na forum! Oczywiście, przydatna (a czasem niezbędna) jest wiedza o tworzeniu stron internetowych; warto, by partia, miasto czy gazeta miały swoją stronę. Im ładniejsza, tym lepsza!

Tyle informacji ogólnych. A teraz szczegółowe, o Hasselandzie.

– to obecnie mała mikronacja, kilkunastu obywateli, zaledwie kilku aktywnych.
– rządzi król Piotr Paweł I, który kieruje też polityką zagraniczną; premierem jest inż. Virtulius, Dworem Królewskim kieruje baron Poul Morthensen.
– parlament nie funkcjonuje, poza Senatem, w którym uczestniczą arystokraci (na głosowania zwykle się zjawiają).
– stolica, Angemont, jest w budowie, kieruje nią tymczasowo bar. Morthensen.

Co na początek?

– Warto zajrzeć do ogłoszeń o pracy, np. tu: viewtopic.php?f=23&t=14 To jasne, że najpierw lepiej zaczynać od prostszych stanowisk, najlepiej pomocniczych w administracji państwowej. Szefowie i tak powiedzą co zrobić!
– Zasadniczo jednak, do objęcia pewnych funkcji konieczne jest uzyskanie obywatelstwa lub przynajmniej statusu stałego mieszkańca. Stały mieszkaniec nie ma szczególnych obowiązków, ale nie może głosować i objąć wysokich urzędów. Obywatel ma prawa – ale i obowiązki. Wnioski można składać tu: viewforum.php?f=55

Spróbuj!

Advertisements

Zmiany w Hasselandzie

Standard

Angemont (HAP) Markiz Piotr Laging zrezygnował z urzędu Lorda Szambelana, nowym Lordem Szambelanem został baron Poul Morthensen. Mark. Laging w podzięce za swą pracę został odznaczony Orderem Wielkim Smoka.

*

Angemont (HAP) Bar. Poul Morthensen został kierownikiem Ministerstwa Kultury i Sztuki. Ogłosił konkurs na dwa stanowiska dyrektorów departamentów – ds. kultury i sztuki oraz nauki.